Poznaj historie naszych pacjentek i pacjentów

Poznaj historie naszych pacjentek i pacjentów

Zmagania z chorobą są zawsze osobiste i różnorodne. Każda choroba to historia innej osoby, inne życie. Łączą je radość, ból, zaskoczenie, smutek, złość, nadzieja, wiara, bezsilność, determinacja, miłość… Wiele emocji, doświadczeń i działań. W tym miejscu poznasz historie naszych pacjentek i pacjentów.

Mamy nadzieję, że w tym miejscu znajdą inspiracje również lekarze. Gdyż punktem wyjścia do podjęcia przez pacjenta decyzji jest informacja o stanie zdrowia, rozpoznaniu, metodach diagnostycznych i leczniczych, a informacja ta powinna być kompletna, rzetelna oraz przystępna i zrozumiała dla pacjentek i pacjentów.

Historie wg schorzenia

WszystkieWszystkie
Rak trzonu macicyRak trzonu macicy
Rak szyjki macicyRak szyjki macicy
Rak prostatyRak prostaty
EndometriozaEndometrioza
OtyłośćOtyłość
Zostawili mnie samą z taką przytłaczającą diagnozą, onkologa miałam sobie szukać sama.
Z rakiem trzeba działać od razu. Wiem, bo już trzeci raz na niego choruję.
Do przychodni szłam ze łzami w oczach, diagnoza była dla mnie jak wyrok.
Zabiegi robotyczne powinny być w Polsce refundowane dla kobiet chorych na raka endometrium!
Po raku pozostało mi zaledwie pięć dziurek w brzuchu.
Bardziej niż raka bałam się bólu.
Onkolog z Wiednia utwierdził mnie w przekonaniu, że operacja robotyczna to najlepszy wybór.
Skoro dzwonią, żeby osobiście odebrać wynik histopatologii, to musi być zły. Zrobiło mi się słabo...
Rak endometrium. Całe życie czekałam na taką miłość i wymarzony dom. Czy rak obierze mi szansę na szczęście?
Olena uciekając z Ukrainy o raku nie myślała, ratowała swoje dzieci przed wojną.
Odpowiedź, że mam szanse na bezpłatną operację przyszła ze Szpitala na Klinach w niedzielę wieczorem. Dwie godziny po moim mejlu - to był dla mnie cud!
Rak trzonu macicy. Gdy przeczytałam historię Elżbiety od razu wiedziałam, co robić: dzwonić do Szpitala na Klinach.
Rak prostaty. Z bitwy o życie wyszedłem zwycięsko.
Myślałam, że ból nigdy nie minie. Że to się nie skończy...
Po operacji robotycznej zachowałem sprawność seksualną, za co szczególnie jestem Panu Doktorowi wdzięczny!
Historia śmierci w rodzinie przekonała mnie, jak ważna jest profilaktyka.
Wynik badania PSA przesądził o moim wyborze sposobu leczenia - postawiłem na robotykę.
Nie mogłam uwierzyć w wynik badania: miałam raka endo-czego?!
Operacja robotyczna to najlepszy wybór - radziła mi siostra, która pracuje w klinice w USA
Najpierw operacja, potem radioterapia: - Do Krakowa jeżdżę na nią z psem.
Wszyscy lekarze z rodziny rekomendowali mi operację robotem da Vinci
Życie warte jest każdych pieniędzy. Zrobiłabym wszystko, żeby uratować męża.
Rak szyjki macicy. Nie pozwolę chorobie odebrać mi szansy na macierzyństwo!
Ałła nie miała szans zdążyć z operacją na raka przed wojną rozpętaną przez Putina.
Operacja zmniejszenia żołądka - tego było mi trzeba!
Pani Marzena: Teraz noszę dżinsy w rozmiarze 34!
Bariatryczna Wigilia: jedno uszko, chochelka barszczu
Rak trzonu macicy. Anna starała się o dziecko, ale zamiast „jest Pani w ciąży
Gdy zachorowałam na raka trzonu macicy pomogła mi moja kochana córka.
Joanna pomagała lekarzowi choremu na raka trzustki. Gdy okazało się, że sama ma raka trzonu macicy, ten zrobił wszystko, by znaleźć dla niej ratunek.
Rak trzonu macicy. Żałuję, że tak późno poszłam do ginekologa. Dobrze, że mamy mądrych synów...
Rak trzonu macicy. Żegnaj smutku, jeszcze polecę na wyspy Zielonego Przylądka!
Pandemiczny rok z zakrętami. Historia jednej kobiety i dwóch nowotworów.