Chirurgia robotyczna w leczeniu raka prostaty w ostatnich latach zmieniła standardy postępowania operacyjnego. Dzięki precyzji, jaką daje robot chirurgiczny oraz doświadczeniu operatora możliwe jest skuteczne leczenie również u pacjentów z zaawansowanymi postaciami nowotworu. W Polsce jednym z lekarzy, którzy od lat aktywnie rozwijają tę dziedzinę, jest dr Paweł Wisz, urolog i chirurg robotyczny związany z krakowskim Szpitalem na Klinach, który w 2024 r. pobił rekord Polski wykonując aż 491 zabiegów.
Po wieloletniej pracy w renomowanych ośrodkach w Niemczech i Belgii wrócił do kraju, by wdrażać i rozwijać chirurgię robotyczną na najwyższym europejskim poziomie.
Powrót do Polski i rozwój chirurgii robotycznej
Decyzja o powrocie do Polski zapadła niemal sześć lat temu. To właśnie wtedy dr Paweł Wisz rozpoczął stałą pracę w Szpitalu na Klinach w Krakowie. Moment ten zbiegł się z początkiem dynamicznego rozwoju robotyki chirurgicznej w naszym kraju.
Jak podkreśla lekarz, był to czas, gdy chirurgia robotyczna w Polsce dopiero się kształtowała. Dzięki doświadczeniu zdobytemu w zagranicznych ośrodkach mógł aktywnie uczestniczyć w budowaniu nowych standardów leczenia operacyjnego raka prostaty i obserwować, jak technologia ta zmienia codzienną praktykę kliniczną.
Chirurgia robotyczna w Polsce i Europie – gdzie jesteśmy dziś?
Pod względem liczby systemów robotycznych Polska wyprzedziła już niektóre kraje Europy Zachodniej, w tym Belgię. Różnica nadal dotyczy jednak zakresu refundowanych procedur. W wielu zachodnich ośrodkach roboty chirurgiczne są standardowo wykorzystywane do całego spektrum operacji urologicznych.
W Polsce refundacją objęta jest obecnie robotyczna radykalna prostatektomia, natomiast inne zabiegi – takie jak częściowe usunięcie nerki czy operacje raka pęcherza – często realizowane są bez dedykowanej wyceny, przy znaczącym udziale finansowym placówek medycznych.
Robotyczne leczenie raka prostaty – standard, który zmienia praktykę
Jeszcze kilka lat temu operacje laparoskopowe i otwarte były powszechną praktyką. Dziś w wiodących ośrodkach chirurgia robotyczna stała się standardem. W Polsce blisko 80% operacji raka prostaty wykonywanych jest obecnie z wykorzystaniem robota chirurgicznego.
Pacjenci są coraz bardziej świadomi możliwości, jakie daje ta technologia. Szukają ośrodków i lekarzy, którzy oferują leczenie robotyczne, oczekując nie tylko skuteczności onkologicznej ale także szybkiego powrotu do sprawności i dobrej jakości życia po zabiegu.
Najczęstsze obawy pacjentów przed operacją raka prostaty
Pacjenci przygotowujący się do operacji najczęściej zadają pytania dotyczące:
- skuteczności usunięcia nowotworu,
- czasu rekonwalescencji,
- kontroli trzymania moczu,
- zachowania sprawności seksualnej,
- możliwości szybkiego powrotu do pracy i aktywności fizycznej.
Dla wielu osób kluczowe są bardzo konkretne kwestie codziennego funkcjonowania – możliwość powrotu do sportu, podróży czy aktywnego spędzania czasu z rodziną.
Diagnostyka raka prostaty – kluczowa rola profilaktyki
Obecnie proces diagnostyczny przebiega sprawnie – od podejrzenia choroby do kwalifikacji do leczenia mija coraz mniej czasu. Nadal jednak stopień zaawansowania nowotworu w momencie rozpoznania zależy przede wszystkim od tego, czy pacjent regularnie wykonuje badania profilaktyczne, w tym oznaczenie PSA.
W praktyce klinicznej wciąż trafiają się pacjenci z miejscowo zaawansowanym rakiem prostaty, u których choroba wykracza poza sam gruczoł krokowy.
Operacje u pacjentów uznanych wcześniej za nieoperacyjnych
Jednym z istotnych aspektów pracy dr. Pawła Wisza jest leczenie pacjentów, którzy w innych ośrodkach zostali zdyskwalifikowani z leczenia operacyjnego. Dotyczy to m.in. chorych z:
- wysokim poziomem PSA (powyżej 20),
- stopniem złośliwości Gleason ≥ 8,
- naciekami obejmującymi pęcherzyki nasienne lub struktury sąsiadujące.
Zaawansowane stadia choroby wymagają nie tylko nowoczesnej technologii ale przede wszystkimwysokich umiejętności operatora.
Skuteczność leczenia w zaawansowanych stadiach raka prostaty
Dane naukowe potwierdzają, że robotyczna operacja raka prostaty, wykonywana przez doświadczonych chirurgów, może przynieść bardzo dobre efekty także u pacjentów z nowotworem wychodzącym poza prostatę.
W badaniach, których współautorem był dr Paweł Wisz, wykazano, że u ponad 70% pacjentów z miejscowo zaawansowanym rakiem prostaty możliwe było uzyskanie tzw. czystości onkologicznej, czyli całkowitego usunięcia nowotworu bez pozostawienia komórek rakowych w przypadku zastosowania techniki robotycznej.
Refundacja i szkolenia – wyzwania systemowe
Wprowadzenie refundacji operacji robotycznych znacząco zwiększyło dostępność tej metody leczenia. Równocześnie pojawiło się wyzwanie związane z jakością szkoleń. W krajach takich jak Belgia szkolenie chirurgów robotycznych odbywa się w wyspecjalizowanych ośrodkach symulacyjnych, zanim lekarz rozpocznie operowanie pacjentów.
W Polsce nadal brakuje kompleksowego, niezależnego centrum szkoleniowego na wzór europejskich akademii chirurgii robotycznej. Tymczasem certyfikaty techniczne nie zawsze idą w parze z rzeczywistą biegłością operacyjną.
Doświadczenie operatora ma znaczenie
W 2024 roku dr Paweł Wisz wykonał 491 operacji robotycznych jako pierwszy operator, co stanowi najwyższy wynik w Polsce i jeden z czołowych w Europie. Tak duża liczba zabiegów przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo pacjentów, krótszy czas operacji i mniejszą liczbę powikłań.
Droga do tego poziomu doświadczenia wymagała wieloletnich szkoleń, często kosztem dużych wyrzeczeń osobistych. Jak podkreśla lekarz, inwestycja w edukację i praktykę była kluczowa dla jakości leczenia, jaką dziś może oferować pacjentom.
Robotyczna operacja raka prostaty – świadomy wybór pacjenta
Nowoczesna chirurgia robotyczna nie jest już technologią przyszłości – to realny standard leczenia raka prostaty. Kluczowe znaczenie ma jednak nie tylko sam robot ale doświadczenie zespołu i operatora, który go obsługuje.
Dla pacjentów oznacza to większą precyzję, realne bezpieczeństwo onkologiczne oraz szansę na zachowanie dobrej jakości życia po leczeniu.