Dlaczego u wielu kobiet pierwsze objawy lipodemii pojawiają się po ciąży, a u innych wyraźnie nasilają się w okresie menopauzy? Coraz więcej badań wskazuje, że hormony mogą odgrywać istotną rolę w rozwoju tej choroby, choć nie są jej jedyną przyczyną. Lipodemia jest schorzeniem o złożonym podłożu, dlatego w opiece nad pacjentką ważne miejsce zajmuje również ginekolog. Jakie badania warto wykonać? Czy antykoncepcja hormonalna i menopauzalna terapia hormonalna mają znaczenie? Wyjaśnia dr Anna Golka-Leszczyńska, specjalistka ginekologii i położnictwa ze Szpitala na Klinach w Krakowie.
Pani doktor, dlaczego w zespole leczącym lipodemię potrzebny jest również ginekolog?
Ponieważ lipodemia jest chorobą, której przebieg bardzo często wiąże się z określonymi etapami życia kobiety. Pierwsze objawy mogą pojawić się w okresie dojrzewania, nasilić po ciąży lub stać się bardziej dokuczliwe w czasie menopauzy. Nie oznacza to, że hormony są jedyną przyczyną choroby, ale wiele wskazuje na to, że mogą wpływać na jej rozwój i przebieg.
Rolą ginekologa nie jest leczenie samej lipodemii, ale ocena czynników hormonalnych, które mogą wpływać na samopoczucie pacjentki oraz współistniejących problemów zdrowotnych. Dzięki temu możemy spojrzeć na chorobę szerzej i lepiej zaplanować całe postępowanie.
Dlaczego pierwsze objawy lipodemii tak często pojawiają się właśnie po ciąży albo w okresie menopauzy?
To właśnie w tych okresach organizm kobiety przechodzi bardzo duże zmiany hormonalne. Ciąża, połóg, okres okołomenopauzalny czy dojrzewanie wiążą się z intensywną przebudową gospodarki hormonalnej.
Obserwacje kliniczne pokazują, że u wielu kobiet właśnie wtedy dochodzi do pojawienia się pierwszych objawów lub wyraźnego nasilenia wcześniej istniejących dolegliwości. Nie oznacza to jednak prostego związku przyczynowo-skutkowego. Wiemy, że hormony prawdopodobnie są jednym z elementów wpływających na rozwój choroby, ale nie jedynym. Lipodemia pozostaje schorzeniem o złożonym podłożu, w którym znaczenie mogą mieć również predyspozycje genetyczne oraz lokalne zaburzenia funkcjonowania tkanki tłuszczowej.
Jakie badania ginekologiczne warto wykonać u kobiety z podejrzeniem lipodemii?
Nie istnieje jedno badanie, które potwierdza lub wyklucza lipodemię. Rozpoznanie opiera się przede wszystkim na obrazie klinicznym. Natomiast zadaniem ginekologa jest ocena ogólnego zdrowia kobiety i wykluczenie innych zaburzeń, które mogą wpływać na jej samopoczucie lub nasilać zgłaszane objawy.
Zakres diagnostyki zawsze ustalamy indywidualnie. Obejmuje on badanie ginekologiczne, ocenę cyklu miesiączkowego, wywiad dotyczący przebytych ciąż, menopauzy, stosowanej antykoncepcji oraz – jeśli istnieją wskazania – diagnostykę hormonalną. Nie wykonujemy szerokiego panelu badań „na wszelki wypadek”. Każde badanie powinno wynikać z konkretnego problemu klinicznego.
Czy kobiety z lipodemią częściej mają zaburzenia hormonalne?
To pytanie pojawia się bardzo często, jednak obecnie nie możemy odpowiedzieć na nie jednoznacznie. Wiemy, że lipodemia bardzo często ujawnia się w okresach zmian hormonalnych, natomiast nie oznacza to, że każda pacjentka ma zaburzenia hormonalne wymagające leczenia.
Jeżeli podczas konsultacji pojawiają się objawy sugerujące chorobę tarczycy, zaburzenia miesiączkowania, zespół policystycznych jajników czy inne schorzenia endokrynologiczne, oczywiście rozszerzamy diagnostykę. Natomiast nie można przyjąć, że każda kobieta z lipodemią ma taką samą przyczynę swoich dolegliwości.
Czy antykoncepcja hormonalna może wpływać na przebieg lipodemii?
Na obecnym etapie wiedzy nie dysponujemy jednoznacznymi dowodami naukowymi pozwalającymi stwierdzić, że sama antykoncepcja hormonalna wywołuje lub leczy lipodemię. To temat, który nadal jest przedmiotem badań.
Jeżeli pacjentka stosuje antykoncepcję hormonalną, zawsze oceniamy ją indywidualnie. Uwzględniamy wskazania do jej stosowania, ogólny stan zdrowia oraz współistniejące choroby. Nie ma jednej odpowiedzi właściwej dla wszystkich kobiet.
Podobne pytania dotyczą menopauzalnej terapii hormonalnej. Czy kobiety z lipodemią powinny się jej obawiać?
Nie. Menopauzalna terapia hormonalna nie powinna być oceniana wyłącznie przez pryzmat lipodemii. Decyzję o jej zastosowaniu podejmujemy na podstawie wskazań ginekologicznych, objawów menopauzy, wieku pacjentki oraz bilansu korzyści i ryzyka.
Obecnie nie ma wystarczających dowodów naukowych, aby twierdzić, że sama terapia hormonalna pogarsza przebieg lipodemii lub przeciwnie – stanowi metodę jej leczenia. Każda decyzja wymaga indywidualnej konsultacji.
Czy planowanie ciąży wygląda inaczej u kobiety z lipodemią?
Sama lipodemia nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę. Warto jednak pamiętać, że ciąża wiąże się z dużymi zmianami hormonalnymi i fizjologicznymi, dlatego u części kobiet może dojść do nasilenia objawów choroby.
Jeżeli pacjentka planuje ciążę, dobrze jest wcześniej omówić z lekarzem sposób postępowania, aktywność fizyczną oraz dalszy plan leczenia. W przypadku kobiet rozważających liposukcję z powodu lipodemii zwykle rekomendujemy, aby decyzję o leczeniu operacyjnym dostosować do planów prokreacyjnych.
Czy naukowcy potwierdzili związek hormonów z lipodemią?
Tak, ale z pewnym zastrzeżeniem. Coraz więcej badań wskazuje, że hormony – zwłaszcza estrogeny – odgrywają istotną rolę w rozwoju i przebiegu lipodemii. Jednocześnie podkreśla się, że choroba ma charakter wieloczynnikowy i nie jest wywoływana wyłącznie przez zaburzenia hormonalne.
Najnowszy przegląd systematyczny opublikowany w Archives of Gynecology and Obstetrics przeanalizował dostępne badania dotyczące wpływu hormonów na rozwój lipodemii. Autorzy wskazali cztery główne mechanizmy, które mogą uczestniczyć w rozwoju choroby:
- zaburzenia równowagi hormonalnej,
- zmiany w metabolizmie estrogenów i funkcjonowaniu ich receptorów,
- zaburzenia metaboliczne dotyczące tkanki tłuszczowej,
- udział czynników genetycznych i komórkowych.
Autorzy podkreślają jednak, że mimo coraz większej liczby danych nadal nie dysponujemy pojedynczym markerem hormonalnym, który pozwalałby rozpoznawać lipodemię lub przewidywać jej przebieg. Potrzebne są dalsze badania, aby lepiej zrozumieć rolę hormonów w tej chorobie.
Jaką najważniejszą radę dałaby Pani kobietom z lipodemią?
Nie warto patrzeć na lipodemię wyłącznie przez pryzmat nóg. To choroba, która dotyczy całego organizmu i często pojawia się w ważnych momentach życia kobiety. Dlatego leczenie powinno być kompleksowe. Czasami największą korzyść przynosi nie jedno badanie czy jeden zabieg, ale współpraca kilku specjalistów, którzy wspólnie ocenią stan zdrowia pacjentki i dobiorą najlepszy plan postępowania.
FAQ – hormony i lipodemia
Czy istnieje badanie krwi, które potwierdza lipodemię?
Nie. Obecnie nie ma biomarkera ani pojedynczego badania laboratoryjnego, które pozwalałoby potwierdzić lub wykluczyć lipodemię. Rozpoznanie opiera się przede wszystkim na charakterystycznych objawach, badaniu lekarskim oraz diagnostyce różnicowej wykluczającej inne przyczyny dolegliwości.
Czy nieprawidłowe wyniki hormonów oznaczają, że mam lipodemię?
Nie. Zaburzenia hormonalne nie są kryterium rozpoznania lipodemii. Mogą współistnieć z chorobą, ale nie potwierdzają jej obecności. Interpretacja wyników badań zawsze powinna uwzględniać objawy kliniczne oraz ocenę lekarza.
Czy kobiety z lipodemią powinny wykonywać regularne badania ginekologiczne?
Tak. Lipodemia nie zwalnia z profilaktyki ginekologicznej. Regularne badania, cytologia, badania piersi oraz konsultacje ginekologiczne powinny być wykonywane zgodnie z obowiązującymi zaleceniami dla wieku i stanu zdrowia pacjentki.
Czy zespół policystycznych jajników (PCOS) ma związek z lipodemią?
Obecnie nie ma jednoznacznych dowodów naukowych potwierdzających, że PCOS powoduje lipodemię lub odwrotnie. Obie choroby mogą współistnieć, jednak każda wymaga odrębnej diagnostyki i leczenia.
Czy usunięcie macicy lub jajników może wpłynąć na przebieg lipodemii?
Każda operacja wpływająca na gospodarkę hormonalną może zmieniać funkcjonowanie organizmu, jednak obecnie nie ma jednoznacznych badań potwierdzających, że sam zabieg usunięcia macicy lub jajników powoduje rozwój albo zahamowanie lipodemii. Decyzje dotyczące leczenia operacyjnego powinny wynikać ze wskazań ginekologicznych.
Czy warto oznaczać poziom estrogenów przy podejrzeniu lipodemii?
Nie rutynowo. Oznaczenie hormonów wykonuje się wtedy, gdy istnieją wskazania kliniczne, na przykład zaburzenia miesiączkowania, objawy menopauzy lub podejrzenie choroby endokrynologicznej. Sam poziom estrogenów nie służy do rozpoznawania lipodemii.
Czy miesiączka może nasilać objawy lipodemii?
U części kobiet wahania hormonalne w czasie cyklu miesiączkowego mogą wiązać się z większym uczuciem ciężkości kończyn, obrzękiem lub nasileniem bólu. Nasilenie objawów jest jednak bardzo indywidualne i nie występuje u wszystkich pacjentek.
Czy leczenie hormonalne może wyleczyć lipodemię?
Nie. Obecnie nie istnieje terapia hormonalna, która byłaby uznaną metodą leczenia lipodemii. Leczenie hormonalne może być wskazane z powodów ginekologicznych lub endokrynologicznych, jednak nie zastępuje kompleksowego leczenia lipodemii.
