Dlaczego mimo diety nie chudną nogi? Endokrynolog wyjaśnia, kiedy przyczyną może być lipodemia

dlaczego-mimo-diety-nie-chudna-nogi

„Schudłam 15 kilogramów, ale moje nogi wyglądają tak samo.” To jedno z najczęstszych zdań wypowiadanych przez kobiety, u których ostatecznie rozpoznawana jest lipodemia. Nic więc dziwnego, że wiele pacjentek zaczyna podejrzewać choroby hormonalne. Czy za ból nóg, nadmierne gromadzenie tkanki tłuszczowej i trudności z redukcją masy ciała rzeczywiście odpowiadają hormony? A może lipodemia to zupełnie inna choroba? O roli endokrynologa w diagnostyce lipodemii opowiada dr Jacek Bełowski, endokrynolog ze Szpitala na Klinach w Krakowie.

Panie doktorze, dlaczego w zespole leczącym lipodemię potrzebny jest endokrynolog?

Ponieważ wiele chorób hormonalnych może powodować objawy przypominające lipodemię albo współistnieć z nią. Zadaniem endokrynologa nie jest potwierdzenie samej lipodemii, ale ocena, czy dolegliwości pacjentki nie wynikają również z zaburzeń hormonalnych lub metabolicznych.

Bardzo często spotykamy kobiety, które przez lata słyszały, że problemem jest wyłącznie nadwaga albo „złe hormony”. Tymczasem rzeczywistość bywa bardziej złożona.

Czy lipodemia jest chorobą hormonalną?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań.

Obecnie wiemy, że nie można tak powiedzieć. Lipodemia jest przewlekłą chorobą tkanki tłuszczowej o złożonym podłożu. Hormony prawdopodobnie wpływają na jej rozwój i przebieg, ale nie są jedyną przyczyną choroby.

To bardzo ważne rozróżnienie.

Jakie choroby endokrynologiczne mogą dawać podobne objawy?

Przede wszystkim niedoczynność tarczycy.

Może powodować przyrost masy ciała, uczucie zmęczenia oraz skłonność do obrzęków.

Podobne objawy mogą występować również u osób z zespołem Cushinga, zaburzeniami pracy nadnerczy czy niektórymi zaburzeniami metabolicznymi.

Dlatego diagnostyka powinna być szeroka i oparta na obrazie klinicznym, a nie na pojedynczym badaniu.

Pacjentki często pytają o tarczycę. Czy niedoczynność tarczycy powoduje lipodemię?

Nie.

Nie ma dowodów naukowych potwierdzających, że niedoczynność tarczycy wywołuje lipodemię. Może natomiast nasilać niektóre objawy, takie jak obrzęki czy przyrost masy ciała, dlatego warto ją wykluczyć lub odpowiednio leczyć.

Czy każda pacjentka z lipodemią powinna wykonać badania hormonalne?

Nie.

Badania powinny wynikać z objawów oraz wywiadu. Nie ma jednego panelu badań wykonywanego rutynowo u wszystkich kobiet z lipodemią. Rolą lekarza jest dobrać diagnostykę do konkretnej pacjentki.

Coraz więcej mówi się o insulinooporności. Czy ma związek z lipodemią?

To bardzo interesujący temat.

Wiemy, że część kobiet z lipodemią ma również nadwagę, otyłość lub zaburzenia metaboliczne, w tym insulinooporność. Nie oznacza to jednak, że insulinooporność powoduje lipodemię. Jeżeli współistnieje, powinna być odpowiednio leczona, ponieważ poprawa stanu metabolicznego korzystnie wpływa na ogólny stan zdrowia pacjentki.

Dlaczego wiele kobiet mówi: „Chudnę z twarzy i brzucha, ale nie z nóg”?

To jedna z najbardziej charakterystycznych cech lipodemii.

Podczas redukcji masy ciała tkanka tłuszczowa zmniejsza się przede wszystkim w miejscach, które nie są objęte chorobą. Zmiany w kończynach często pozostają znacznie bardziej oporne na dietę i aktywność fizyczną. To właśnie dlatego wiele kobiet przez lata niesłusznie obwinia siebie o brak efektów.

Czy redukcja masy ciała ma sens, skoro lipodemia nie znika?

Oczywiście. To bardzo ważne. Dieta nie usuwa lipodemii, ale pomaga zmniejszyć ryzyko wielu chorób współistniejących, poprawia wydolność organizmu oraz ułatwia leczenie.

Nigdy nie mówimy pacjentce, że odchudzanie nie ma sensu.

Mówimy natomiast, że dieta nie jest jedyną metodą leczenia lipodemii.

Jak wygląda współpraca endokrynologa z pozostałymi specjalistami?

To właśnie największa wartość leczenia interdyscyplinarnego.

Jeżeli rozpoznajemy zaburzenia hormonalne, leczymy je równolegle.

Jeżeli pacjentka wymaga fizjoterapii lub kwalifikacji do liposukcji, współpracujemy z pozostałymi specjalistami. Naszym celem nie jest leczenie pojedynczego wyniku badań. Leczymy pacjentkę.

Co mówią badania naukowe? Endokrynologia i lipodemia

W ostatnich latach coraz więcej badań analizuje związek pomiędzy lipodemią a zaburzeniami hormonalnymi oraz metabolicznymi. Jednocześnie autorzy publikacji podkreślają, że nie istnieje jedno schorzenie endokrynologiczne, które wywołuje lipodemię. Choroba ma złożone podłoże, a hormony i metabolizm są jednymi z elementów wpływających na jej rozwój i przebieg. Wskazuje na to między innymi najnowszy przegląd systematyczny Lüchinger i wsp. opublikowany w 2026 roku na łamach Archives of Gynecology and Obstetrics.

Autorzy tego przeglądu zwracają uwagę, że obecnie badania koncentrują się przede wszystkim na analizie roli:

  • estrogenów i ich receptorów,
  • hormonu wzrostu,
  • leptyny oraz innych adipokin wydzielanych przez tkankę tłuszczową,
  • zaburzeń metabolicznych wpływających na funkcjonowanie komórek tłuszczowych.

Jednocześnie podkreślają, że żaden z tych czynników nie może być obecnie traktowany jako samodzielna przyczyna ani marker diagnostyczny lipodemii (Lüchinger JE i wsp., Archives of Gynecology and Obstetrics, 2026).

Z kolei międzynarodowy dokument ekspertów Lipedema World Alliance Standard of Care Consensus Statement wskazuje, że u pacjentek z lipodemią częściej obserwuje się współistnienie niektórych chorób endokrynologicznych, między innymi niedoczynności tarczycy, insulinooporności czy otyłości. Eksperci podkreślają jednak, że obecnie nie ma dowodów potwierdzających związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy tymi schorzeniami a rozwojem lipodemii. Ich obecność wymaga właściwego rozpoznania i leczenia, ale nie oznacza, że są one przyczyną choroby (Herbst KL i wsp., Phlebology, 2021; aktualizacje Lipedema World Alliance).

Dlatego rola endokrynologa nie polega na „szukaniu jednej hormonalnej przyczyny”, lecz na kompleksowej ocenie stanu zdrowia pacjentki, wykluczeniu chorób mogących dawać podobne objawy oraz rozpoznaniu i leczeniu zaburzeń współistniejących, które mogą wpływać na ogólny stan zdrowia, samopoczucie oraz skuteczność terapii.

Co chciałby Pan powiedzieć każdej kobiecie, która od lat bezskutecznie walczy z wyglądem swoich nóg?

Przede wszystkim, żeby nie obwiniała siebie.

Jeżeli mimo racjonalnej diety i aktywności fizycznej zmiany dotyczące kończyn utrzymują się, a dodatkowo pojawiają się ból, nadwrażliwość na dotyk czy łatwe powstawanie siniaków, warto poszukać przyczyny u specjalisty. Nie każda trudność z redukcją tkanki tłuszczowej oznacza lipodemię, ale każda wymaga właściwej diagnostyki. Dopiero prawidłowe rozpoznanie pozwala zaplanować skuteczne leczenie.

FAQ – endokrynologia i lipodemia

Czy lipodemia wpływa na wyniki badań laboratoryjnych?

Nie. Sama lipodemia nie powoduje charakterystycznych zmian w podstawowych badaniach krwi, które pozwalałyby ją rozpoznać. Nieprawidłowe wyniki mogą natomiast wynikać z chorób współistniejących, takich jak zaburzenia pracy tarczycy, cukrzyca czy dyslipidemia. Dlatego interpretacja wyników zawsze powinna uwzględniać cały obraz kliniczny.

Czy warto wykonać „pakiet badań hormonalnych” przy podejrzeniu lipodemii?

Nie zawsze. Nie istnieje uniwersalny zestaw badań hormonalnych zalecany wszystkim pacjentkom z lipodemią. Zakres diagnostyki powinien być ustalony indywidualnie przez lekarza na podstawie wywiadu, badania oraz objawów towarzyszących.

Czy suplementy diety mogą wpływać na przebieg lipodemii?

Obecnie nie ma wiarygodnych dowodów naukowych potwierdzających, że jakikolwiek suplement diety leczy lipodemię lub hamuje jej rozwój. Jeśli u pacjentki stwierdzono niedobory witamin lub składników mineralnych, ich uzupełnienie może poprawić ogólny stan zdrowia, jednak nie zastępuje leczenia choroby.

Czy otyłość i lipodemia mogą występować jednocześnie?

Tak. Wiele pacjentek z lipodemią zmaga się również z nadwagą lub otyłością. Są to jednak dwa odrębne schorzenia wymagające indywidualnego podejścia terapeutycznego. Leczenie nadmiernej masy ciała poprawia stan zdrowia i może zmniejszać obciążenie organizmu, ale nie eliminuje lipodemii.

Czy stres wpływa na przebieg lipodemii?

Nie ma obecnie dowodów, że stres wywołuje lipodemię. Przewlekły stres może jednak pośrednio wpływać na jakość snu, aktywność fizyczną, sposób odżywiania oraz samopoczucie, co może utrudniać prowadzenie leczenia.

Czy w rodzinie mogą występować podobne przypadki lipodemii?

Tak. Coraz więcej badań wskazuje na udział czynników genetycznych w rozwoju lipodemii. U wielu pacjentek podobne objawy występowały wcześniej u matki, babci lub sióstr. Nadal jednak nie zidentyfikowano jednego genu odpowiedzialnego za rozwój choroby.

Czy lipodemia zwiększa ryzyko cukrzycy?

Nie ma dowodów, że sama lipodemia zwiększa ryzyko cukrzycy. Jeśli jednak współistnieje z otyłością lub innymi zaburzeniami metabolicznymi, ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 może być większe, dlatego warto regularnie kontrolować stan zdrowia.

Czy leczenie endokrynologiczne zastępuje inne metody terapii lipodemii?

Nie. Zadaniem endokrynologa jest rozpoznanie i leczenie chorób hormonalnych lub metabolicznych, jeśli współistnieją z lipodemią. Kompleksowa terapia może obejmować również fizjoterapię, leczenie dietetyczne, kompresoterapię oraz – u wybranych pacjentek – leczenie operacyjne.

Czy naukowcy odkryli już hormonalną przyczynę lipodemii?

Nie. Pomimo intensywnych badań nie udało się dotąd wskazać jednego hormonu ani jednego mechanizmu odpowiedzialnego za rozwój lipodemii. Aktualne publikacje sugerują, że jest to choroba o charakterze wieloczynnikowym, w której rolę odgrywają czynniki hormonalne, metaboliczne, genetyczne oraz zmiany zachodzące w tkance tłuszczowej. Z tego powodu współczesne leczenie koncentruje się na kompleksowej opiece nad pacjentką, a nie na poszukiwaniu jednej przyczyny choroby.

Potrzebujesz konsultacji? Napisz do nas!

Wypełnij poniższy formularz, skontaktuje się z Tobą Opiekun Pacjenta i ustali wszystkie szczegóły konsultacji z lekarzem.

Autor

dr. n. med.

Jacek Belowski

Endokrynolog

Kategorie bloga

Potrzebujesz pomocy?
Umów się na wizytę!

Udostępnij

Czytaj dalej

Drenaż limfatyczny, kompresoterapia, ćwiczenia. Jak wygląda nowoczesna rehabilitacja kobiet z lipodemią?

Wiele kobiet po usłyszeniu diagnozy lipodemii zaczyna szukać „najlepszego zabiegu”. W internecie można znaleźć informacje o drenażu limfatycznym, presoterapii, kinesiotapingu, masażach czy fali uderzeniowej. Które z tych metod rzeczywiście znajdują...

Czy fizjoterapia może zatrzymać rozwój lipodemii? Rehabilitantka wyjaśnia, dlaczego leczenie nie zaczyna się od operacji

Lipodemia kojarzy się przede wszystkim z bólem nóg i leczeniem operacyjnym. Tymczasem u wielu pacjentek pierwszym i bardzo ważnym etapem terapii jest fizjoterapia. Odpowiednio dobrane leczenie zachowawcze może zmniejszyć obrzęki,...

Czy leczenie zapalenie zatok zawsze wymaga antybiotyków? Ekspert wyjaśnia

Pacjenci często mówią: „Bolą mnie zatoki”. Opisują rozpierający ból głowy oraz uczucie ucisku w okolicy czoła lub policzków. Najpierw próbują łagodzić objawy domowymi metodami, stosują inhalacje, a kiedy to nie...

Liposukcja w lipodemii. Kiedy zabieg staje się leczeniem, a nie tylko poprawą wyglądu? Chirurg wyjaśnia

Przewlekły ból nóg, uczucie ciężkości, łatwe powstawanie siniaków i nieproporcjonalne odkładanie tkanki tłuszczowej w obrębie ud, łydek czy pośladków mimo stosowania diet i aktywności fizycznej. Dla wielu kobiet są to...

Napisz do nas